niedziela, 15 czerwca 2014

Amarantusowy omlet z owocami

Jakiś czas temu dostałam niespodziankę od Ekoproduktu w postaci amarantusowych produktów. Niestety zaczyna się sesja, ciągła nauka do egzaminów, kolokwiów i zaliczeń końcowych, dlatego postanowiłam przygotować z niego coś prostego i szybkiego. Rozpoczął się sezon na moje ulubione owoce, padło więc na omlet z owocami. Dzięki dodatkowi białego serka dostarcza on więcej białka. Jest bardzo smaczny i sycący. Wyczuwa się specyficzny smak amarantusa. Nie używałam cukru, ponieważ owoce, których użyłam są wystarczająco słodkie. 
Dla tych, którzy jeszcze nie słyszeli o amarantusie: Należy do pseudozbóż. Spośród wszystkich zbóż amarantus zawiera najwięcej dobrze przyswajalnego białka. W jego składzie znajdują się wszystkie aminokwasy egzogenne, których głównym źródłem w naszej diecie jest głównie białko zwierzęce, dlatego zalecany jest w diecie wegetariańskiej. Jest w nim więcej magnezu niż w czekoladzie, więcej wapnia niż w mleku i więcej żelaza niż w szpinaku. Zboże to jest również źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych i skwalenu, który wpływa między innymi na opóźnienie się procesu starzenia skóry. Ma także najwięcej błonnika ze wszystkich zbóż. Jest dostępny w czterech postaciach: nasion, płatków mąki, mąki prażonej i nasion ekspandowanych (popping). Informacje pochodzą z książki ''Amarantus smacznie i zdrowo'' Grażyny Konińskiej i Waldemara Sadowskiego, którą także otrzymałam kiedyś w przesyłce.
Z podanych składników wyszły mi 2 omlety.


Składniki:
  • 2 jajka, najlepiej wiejskie
  • 2 łyżki serka białego
  • 1 duża łyżka mąki pełnoziarnistej pszennej lub żytniej
  • jedna łyżka amarantusa
  • szczypta soli
  • ulubione owoce (u mnie banan, nektarynka, brzoskwinia)
  • ewentualnie tłuszcz do smażenia (patelnia tego wymaga)
Do miski wbić jedno jajko i żółtko drugiego jajka. Drugie białko wbić do drugiej, oddzielnej miski i lekko posolić. Do całego jajka i żółtka dodać biały serek, mąki. Białko ubić na sztywną pianę, potem zmiksować wszystkie składniki w pierwszej misce. Należy to wykonać w podanej kolejności, ponieważ nie uda się ubić białka, gdy mieszadła miksera nie będą idealnie czyste i suche. Potem delikatnie wymieszać łyżką ubite białka z masą. Nagrzać patelnię (opcjonalnie z dodatkiem tłuszczu) i smażyć omlety pod przykryciem na małym ogniu, po paru minutach, gdy zetną się z wierzchu odwrócić je łopatką na drugą stronę i smażyć dalej już bez przykrycia. Podawać z owocami.



6 komentarzy:

  1. Szpinak jest kiepskim przykładem do porównywania zawartości żelaza. Nie dość, że jego wysoka zawartość okazała się mitem, to jeszcze ta mała ilość która występuje jest nieprzyswajalna przez organizm.

    Ale omlet wygląda genialnie! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, porównanie pochodzi z książki :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. serek biały to twaróg czy jakiś inny serek ?

    OdpowiedzUsuń
  3. A jakiego amarantusa użyłaś, bo na dole widzę zdjęcie mąki, a jest jeszcze ekspandowany i w naturalnej postaci i nie wiem, którego miałabym użyć ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Możesz sprecyzować jakiego sera i jaka formę amarantusa użyć do omleta?
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie wyglądają. . U mnie zagoszczą jutro na podwieczorek ;)... uwielbiam amarantus pod każdą postacią ;) .. mniamm ;) wspaniały blog bardzo częste tu zaglądam a podane przepisy zawsze wychodzą smaczne. .dziękuję :* bezglutenowa

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...