sobota, 14 grudnia 2013

Jaglane placki z jabłkami bez dodatku cukru i mąki!

I mamy weekend! Już nie mogłam się doczekać, nareszcie miałam czas, żeby przygotować sobie jakieś ciekawsze śniadanie i zjeść je z przyjemnością, a nie w pośpiechu, żeby nie uciekł mi autobus na uczelnię. Za tydzień zaczyna się przerwa świąteczna, cieszę się ,bo przez zaliczenia na uczelni, cały miesiąc nie wracałam do domu. W styczniu pewnie nie będę dodawać zbyt wielu przepisów, bo mam chyba 7 kolokwiów/egzaminów, a w lutym zaczyna mi się sesja, w której o dziwo są tylko trzy. Już na dzisiaj zaplanowałam sobie naukę histologii i angiologii, ale zobaczymy co z tego wyjdzie, bo chciałam jechać pobuszować po sklepach i skorzystać ze świątecznych przecen. Swoją drogą to, co dzieje się teraz w sklepach mnie przeraża, przeciskanie się między ludźmi w stresie kupujących prezenty jest okropne, a gdy ma się dużą torbę, trzeba co 5 sekund rzucać szybkim ''przepraszam!''. Cieszę się, że moje prezenty już są kupione i ładnie zapakowane :)

Co do dzisiejszych placków... ostatnio staram się korzystać z tych produktów, które mam w  szafkach i nie robić zbędnych zapasów. ( Zauważyłam , że mam tendencję do kupowania czegoś, nawet jeśli nie jest mi potrzebne, tylko dlatego, że jest fajne, smaczne i na pewno w przyszłości to wykorzystam haha) Zauważyłam, że mam dwie duże paczki kaszy jaglanej, a z nią właśnie placki śniadaniowe smakują mi chyba najbardziej. Co prawda ma wysoki indeks glikemiczny, dlatego staram się gotować ją ''na sypko'' z trochę mniejszą ilością wody, by nie była rozotowana i ciapowata.  Dzięki otrębom będziecie po takich plackachsyci na bardzo długo, ponieważ posiadają bardzo dużo błonnika, który pęcznieje w żołądku, potem błonnik w jelitach działa jak ''miotełka'' usprawniając ich pracę. Z podanych składników wyszło mi 5 placków, dla jednej osoby to naprawdę wystarcza,ledwo to zmieściłam. :) Ahh i zapomniałam dodać, że już kiedyś pokazywałam Wam podobne placki, ale z dodatkiem wiórków kokosowych, te jak widać są ''wersją light wersji light''  :)

Składniki, z których korzystałam dostałam od Naturalnej Spiżarni, czyli sklepu internetowego ze zdrową, ekologiczną żywnością. Sprawdźcie, ceny nie są wygórowane, a podejście do klienta bardzo indywidualne, naprawdę szybka wysyłka i dobry kontakt ze sprzedających i oczywiście duży wybór produktów. Tutaj są linki do wpisów, w których pokazuję otrzymane produkty : Paczka pierwsza, paczka druga


Składniki:

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej KLIK
  • łyżka oleju kokosowego KLIK
  • 2 czubate łyżki otrębów pszennych
  • jedno jajko (oddzielnie żółtko i białko)
  • 3 łyżki jogurtu (nie 0 %)
  • pół łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • dwa średnie jabłka (lub gotowe prażone jabłka)
  • łyżka płatków migdałowych
  • parę całych migdałów do ozdoby (opcjonalnie)

Tak jak pisałam wcześniej kaszę najlepiej ugotować jest na sypko. Poczekać aż ostygnie. Do blendera wrzucić żółtko jaja, sodę, otręby,olej kokosowy, jogurt i wystudzoną kaszę, wszystko zmiksować na gładką masę. Białko ze szczyptą soli ubić na sztywno,delikatnie dodawać do masy i wymieszać. Na suchejpatelni najpierw podprażyć łyżkę migdałów, przełożyć do jakiegoś pojemnika. Na rozgrzaną patelnię nakładać porcje ciasta, przykryć pokrywką i po 2-3 minutach odwrócić na druga stronę i smażyć już bez pokrywki. Ja używam do tego patelni teflonowej i nie wymaga to użycia tłuszczu innego niż tłuszcz kokosowy w cieście. Jabłka obrać i zetrzeć na grubych oczakach, wrzucić do garnka i prażyć bez dodatku cukru, same w sobie będą słodkie. Usmażone placki przekładać prażonymi jabłkami, na koniec można posmarować jogurtem naturalym, wszystko posypać prażonymi migdałami.


13 komentarzy:

  1. jadłam już nie raz te jaglane placuszki, a twoja wersja jeszcze bardziej mi się spodobała ! świetny pomysł na leniwe sobotnie poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z kaszą jaglaną już eksperymentowałam, ale właśnie placuszków jeszcze nie przyrządzałam i chyba właśnie mnie zainspirowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jak wchodzę na Twojego bloga jestem ciekawa co tym razem wymyślisz i chyba jeszcze nigdy sie nie zawiodlam bo te wszystkie przepisy są genialne! Juz nie raz z nich korzystalam i zawsze wszystko wychodzili a do tego jakie pyszne! Oby wiecej takich przepisów :) szkoda tylko, ze od stycznia rzadziej sie będziesz pojawiać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się jakoś zepnę i postaram się coś dodawać, bo odżywiam się cały czas zdrowo, to jest tylko kwestia wymyślenia czegoś nowego i wstawienia na bloga, co zajmuje dość sporo czasu. Dziękuję za bardzo miłe słowa! :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie wspaniałe te placki. Pięknie wyglądają, ja uwielbiam z jaglanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, jest bezkonkurencyjna :) dziękuję!

      Usuń
  5. Muszę wypróbować ! Kocham tę kaszę a te placki to musi być bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już na jakimś blogu widziałam ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne, bo rano wrzucałam wszystko co znalazłam w lodówce i szafkach, a jak zjadłam to zapisałam co dodałam:)

      Usuń
  7. Kaszę jaglaną wykorzystywałam już do różnych dań, ale jeszcze nigdy do placków, więc najwyższa pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Placuszki jaglane brzmią interesująco. Na pewno niebawem się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Robilam je juz kilka razy i polecam przepis bo są naprawdę pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Placki wspaniale, ja akurat podawalam z domowej roboty konfitura z malin, truskawek i agrestu !

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...