sobota, 5 października 2013

Domowe masło orzechowe

Wiedzieliście, że orzechy ziemne wcale nie są orzechami, a warzywami strączkowymi? Rosną jak sama nazwa wskazuje pod ziemią. Są dość kaloryczne, bo w 100 gramach produktu jest aż 585 kilokalorii, 25 g, czyli wysoka zawartość białka, 46 g tłuszczów i 14 g węglowodanów. Większość tłuszczów są nienasycone, czyli zdrowsze, zapobiegające chorobom układu krążenia i obniżające cholesterol. Orzeszki ziemne mają w sobie coś, bo jak się zacznie, to bardzo trudno skończyć je jeść, podobnie z masłem orzechowym. Oczywiście można spotkać takie z lepszym składem, ale warto chociaż raz spróbować zrobić je samemu w domu! To akurat mój drugi raz, pierwszy skończył się popsuciem blendera - siła wirujących orzeszków po prostu go rozsadziła. Zaryzykowałam, spróbowałam kolejny raz i naprawdę nie żałuję :) 



Składniki:

  • 1,5 - 2 szklanki obranych orzechów ziemnych
  • łyżeczka ksylitolu
  • łyżeczka soli

Orzechy należy podprażyć na suchej patelni teflonowej co jakiś czas potrząsając patelnią, by uniknąć przypalenia.

Do blendera lub młynka wrzucić podprażone orzechy,sól i cukier brzozowy, włączyć największą moc i miksować około minuty, potem przerwać, by uniknąć przegrzania maszyny, włączyć ponownie i czynność powtórzyć parę razy. Potem orzechy zaczną osadzać się na ściankach naczynia i przy zatrzymaniu sprzętu trzeba je usuwać ze ścianek łyżką, by masa mieliła się równomienie i miała odpowiednią konsystencję. Masło to jest troszkę mniej lejące niż to sklepowe.


12 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Pychota ale szkoda blendera, na rynku pojawiło się masło bez soli i cukru, 100% orzeszków. A gdzie jesienne, rozgrzewające dania? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od masła orzechowego jestem uzależniona! Jest pyszne<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wystarczy dodać pół łyzeczki oleju podczas blenderowania, od razu robi się bardziej płynne :) Lub po prostu chwilę dłużej miksować, az orzeszki "uwolnią" swój tłuszcz
    Masło orzechowe uwielbiam, sklepowego nigdy nawet nie jadłam, bo robię domowe odkąd zaczęłam odkrywać swoje zainteresowania kulinarne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. To domowe jest najlepsze ze wszystkich :D Ja nie prażyłam orzechów i dodałam łyżkę cukru trzcinowego i łyżeczkę soli i lepszego nie jadłam nigdy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam kiedyś już sama takie masło ;) Ja dodawałam brązowy cukier i trochę oleju. Było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł a ile ma wartości odżywczych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię w ten sam sposób, jednak nie daję ani soli, ani cukru/słodzika. Po prostu takie lubię najbardziej. :) Do tego banan i niebo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam! Zawsze myślałam, że zrobienie masła orzechowego to mnóstwo roboty! Przepis b.prosty, fajna alternatywa dla masła sklepowego :) Dla lubiących crunchy: dobrze smakuje z posiekanymi orzeszkami. Jak dla mnie najlepsze na kanapce z miodem i bananem, albo truskawkami <3
    ~Milośniczka masła orzechowego

    OdpowiedzUsuń
  10. http://kompulsywnejedzenie27.blogspot.com/
    WALCZ Z NAŁOGIEM KOMPULSYWNEGO OBJADANIA SIĘ RAZEM ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  11. A próbowałaś kiedyś zrobić zdrowy pasztet, który byłby podobny do tego z puszki? Czy da się zrobić zdrowy pasztet, który miałby konsystencję pasty do chleba?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...