Domowe masło orzechowe

Wiedzieliście, że orzechy ziemne wcale nie są orzechami, a warzywami strączkowymi? Rosną jak sama nazwa wskazuje pod ziemią. Są dość kaloryczne, bo w 100 gramach produktu jest aż 585 kilokalorii, 25 g, czyli wysoka zawartość białka, 46 g tłuszczów i 14 g węglowodanów. Większość tłuszczów są nienasycone, czyli zdrowsze, zapobiegające chorobom układu krążenia i obniżające cholesterol. Orzeszki ziemne mają w sobie coś, bo jak się zacznie, to bardzo trudno skończyć je jeść, podobnie z masłem orzechowym. Oczywiście można spotkać takie z lepszym składem, ale warto chociaż raz spróbować zrobić je samemu w domu! To akurat mój drugi raz, pierwszy skończył się popsuciem blendera - siła wirujących orzeszków po prostu go rozsadziła. Zaryzykowałam, spróbowałam kolejny raz i naprawdę nie żałuję :) 



Składniki:

  • 1,5 - 2 szklanki obranych orzechów ziemnych
  • łyżeczka ksylitolu
  • łyżeczka soli

Orzechy należy podprażyć na suchej patelni teflonowej co jakiś czas potrząsając patelnią, by uniknąć przypalenia.

Do blendera lub młynka wrzucić podprażone orzechy,sól i cukier brzozowy, włączyć największą moc i miksować około minuty, potem przerwać, by uniknąć przegrzania maszyny, włączyć ponownie i czynność powtórzyć parę razy. Potem orzechy zaczną osadzać się na ściankach naczynia i przy zatrzymaniu sprzętu trzeba je usuwać ze ścianek łyżką, by masa mieliła się równomienie i miała odpowiednią konsystencję. Masło to jest troszkę mniej lejące niż to sklepowe.


Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Pychota ale szkoda blendera, na rynku pojawiło się masło bez soli i cukru, 100% orzeszków. A gdzie jesienne, rozgrzewające dania? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od masła orzechowego jestem uzależniona! Jest pyszne<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wystarczy dodać pół łyzeczki oleju podczas blenderowania, od razu robi się bardziej płynne :) Lub po prostu chwilę dłużej miksować, az orzeszki "uwolnią" swój tłuszcz
    Masło orzechowe uwielbiam, sklepowego nigdy nawet nie jadłam, bo robię domowe odkąd zaczęłam odkrywać swoje zainteresowania kulinarne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. To domowe jest najlepsze ze wszystkich :D Ja nie prażyłam orzechów i dodałam łyżkę cukru trzcinowego i łyżeczkę soli i lepszego nie jadłam nigdy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam kiedyś już sama takie masło ;) Ja dodawałam brązowy cukier i trochę oleju. Było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł a ile ma wartości odżywczych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię w ten sam sposób, jednak nie daję ani soli, ani cukru/słodzika. Po prostu takie lubię najbardziej. :) Do tego banan i niebo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam! Zawsze myślałam, że zrobienie masła orzechowego to mnóstwo roboty! Przepis b.prosty, fajna alternatywa dla masła sklepowego :) Dla lubiących crunchy: dobrze smakuje z posiekanymi orzeszkami. Jak dla mnie najlepsze na kanapce z miodem i bananem, albo truskawkami <3
    ~Milośniczka masła orzechowego

    OdpowiedzUsuń
  10. http://kompulsywnejedzenie27.blogspot.com/
    WALCZ Z NAŁOGIEM KOMPULSYWNEGO OBJADANIA SIĘ RAZEM ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  11. A próbowałaś kiedyś zrobić zdrowy pasztet, który byłby podobny do tego z puszki? Czy da się zrobić zdrowy pasztet, który miałby konsystencję pasty do chleba?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz