sobota, 10 sierpnia 2013

Pełnoziarniste naleśniki z prażonymi jabłkami

Wczoraj byłam w Toruniu, jadłam pieczone pierogi na Starówce, były dobre, ale nieskromnie napiszę, że robię lepsze! Kupiliśmy też lody, dawno nie jadłam takich smacznych, jak tylko będziecie w Toruniu, musicie spróbować! (KLIK) Pochodziliśmy parę godzin, byliśmy w Planetarium, a dzisiaj wracam już do domu. Odpoczęłam przez to 6 dni, było mi dobrze, ale w domu zdecydowanie najlepiej ;) W poniedziałek jadę na 2 dni do babci, a we wtorek jadę do Warszawy oglądać mieszkania do wynajęcia.




Dzisiaj dla Was mam słodkie, pyszne naleśniki, zdrowsza wersja zwykłych pszennych. Jeśli macie problem z wytrzymaniem bez słodyczy, to one na pewno mogą z sukcesem zastąpić słodki, kupny deser. Wiadomo,że trochę czasu zajmuje ich przygotowanie, bo jeśli nie macie wcześniej przygotowanych prażonych jabłek , to trzeba je obrać, zetrzeć i zredukować na kuchni, do tego stanie przy smażeniu naleśników... no dobre 40 minut w kuchni przy dobrej organizacji! Z podanych składników wyszło mi 10 małych naleśników.



Składniki:
  • pół szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej
  • pół szklanki mleka (najlepiej 1,5 lub 0,5%)
  • pół szklanki wody gazowanej
  • 2 jajka klasy M
  • dwie płaskie łyżeczki fruktozy lub innego cukru
  • łyżeczka oliwy
  • łyżka płatków migdałowych
  • prażone jabłka ( u mnie z TEGO przepisu)
  • cynamon
Wszystkie składniki dokładnie zmiksować ze sobą na jednolitą masę.
Maksymalnie nagrzać patelnię i smażyć cienkie naleśniki z obu stron.
Przygotować dodatki. Ja użyłam prażonych jabłek bez cukru własnej roboty, polecam Wam ich przygotowanie. Płatki migdałowe należy podprażyć na suchej patelni.

Zawijać naleśniki w rulon, posypać płatkami migdałoymi i cynamonem, pycha!

Wartość kaloryczna jednego małego naleśnika bez dodatków : 43 kcal
Białko: 2,1 g
Tłuszcze: 1,5 g
Węglowodany: 5,2 g


9 komentarzy:

  1. takie naleśniczki mogłabym jeść dzień w dzień ;p pycha !

    OdpowiedzUsuń
  2. Jabłka i migdały... idealny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, ze w domu najlepiej ;P Naleśniki wyglądają baardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie naleśniki: )
    A pieczonych pierogów nie jadłam wieki, trzeba się za nie wziąć )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie, ja jak robię pierogi to tylko pieczone, pyszne!

      Usuń
  5. Super połączenie mniam ...
    Z chęcią bym zjadła :)
    Zapraszam do mnie na muffinki z borówkami ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham naleśniki, Twoje wyglądają bardzo smakowicie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...