wtorek, 13 sierpnia 2013

Orkiszowe ciasteczka z poppingiem, jagodami goji i suszonymi śliwkami

Już kiedyś pisałam Wam o świetnych właściowściach poppingu, jest teraz do kupienia w większości sklepów w działach ze zdrową żywnością. Swój dostałam od firmy w przesyłce bezpośrednio do domu, ale na pewno można go dostać w Piotrze i Pawle i Almie. Jagody goji są z kolei podobno najzdrowszymi owocami świata! Niestety ich cena przeraża, ale warto zainwestować, chociaż jednorazowo, by poznać nowe smaki. Wiem, że ich smak jest charakterystyczny  i niestety niewielu osobom odpowiada! Orkisz jest bardzo zdrowym zbożem, o jego prozdrowotnych właściwościach słyszy się jednak od niedawna. Posiada bardzo dużo witamin i minerałów, pomaga przy nadciśnieniu, problemach z zaparciami, czy zbyt wysokim poziomem cholesterolu. Wszystkie składniki tych ciasteczek mają multum prozdrowotnych właściwości, a razem tworzą bombę witaminową! :)

Proponuję pominąć lub zastąpić inną substancją słodzącą stewię, bo ciastka dzięki śliwkom są dość słodkie, a ona nadaje im taki trudny do zdefiniowania, zielny posmak. Z podanych składników powinno wyjść 10 dużych ciastek.


Składniki

  • szklanka poppingu (prażonego ziarna amarantusa)
  • 5 łyżek płatków orkiszowych
  • 2 garście jagód goji
  • 10 suszonych śliwek
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • jajko
  • łyżeczka stewii

 Suszone śliwki posiekać na mniejsze kawałki, wszystkie składniki połączyć.
Mokrymi dłońmi formować kulki i spłaszczać nadając im kształt palcami. Układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.
 Piec 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po upieczeniu zostawić na kratce do ostygnięcia.

Niestety nie mogę podliczyć wartości kalorycznej ciastka, bo w moim programie nie ma tych składników, których użyłam.

7 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...