Bułki pełnoziarniste na drożdżach

Wyszły naprawdę dobre! Już wiele razy próbowałam piec bułki, za każdym razem były w porządku ,ale te przebijają na razie wszystkie. Fajnie wyrosły dzięki dodatkowi mąki pszennej niższego typu (480), z podanych składników wyszły mi 4 średniej wielkości bułki i jeden precel.




Składniki :
  • 35 g mąki pszennej typ 480
  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 9 g drożdży
  • 50 ml ciepłego mleka 1,5 %
  • 60 ml wody
  • pół łyżeczki soli
  • troszkę cukru
  • pół łyżeczki oliwy
  • białko jaja i dodatki do posypania bułek
 Drożdże należy zmieszać z ciepłym mlekiem i wodą ,dodać troszkę cukru i  łyżkę mąki ,odstawić do ciepłego miejsca żeby zaczyn wyrósł.
 Zmieszać pozostałą mąkę z solą, ewentualnie dodać jakieś ziarna.
 Gdy zaczyn ''się ruszy'' dolać go do mąki, dodać oliwę i porządnie i długo wyrabiać ciasto, ma odchodzić swobodnie od dłoni i być elastyczne. Tutaj niestety trzeba się uzbroić w cierpliwość.
 Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 70-90 minut.
 Jak widać na zdjęciach urośnie w znacznym stopniu :)
 Ciasto wyrabiamy w dłoniach jeszcze raz, wałkujemy na jakieś 1,5-2 cm ( bo jeszcze urośnie) i wycinamy bułki szklanką.
 Układamy bułki na papierze do pieczenia.
 Smarujemy roztrzepanym widelcem białkiem i posypujemy dodatkami.
Wstawiamy do piekarnika na 30 minut do 180 stopni.


 Średnia wartość kaloryczna jednej bułki:106 kcal
Białko: 4,4 g
Tłuszcze : 1,2 g
Węglowodany : 20,8 g





Komentarze

  1. można pszenną pełnoziarnistą zastąpić na pełnoziarnistą żytnią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, można, ale mogą wtedy gorzej wyrosnąć

      Usuń
  2. Myślałam, że to pączki :D a tu proszę bułki :) Wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już nie wiem, co robić ;( Ucieszyłam się, że jednak pieczywo mi wychodzi... Przedwczoraj zrobiłam te bułki wyszły idealne, że aż postanowiłam dzisiaj ten wyczyn powtórzyć. Zaczyn nie wyrósł - jeden, zrobilam drugi, też nie ruszył (robiłam tak samo jak poprzednio, nawet drożdże te same). W końcu się wkurzyłam i dodałam do ciasta drożdże instant - wyrosło, choć nie tak ładnie jak poprzednio. Przy pieczeniu góra bułek się spaliła, spód został surowy... Zrobiłam wszystko identycznie jak poprzednio, co się dzieje, jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz